Lokalizacje wg Was niepotrzebne i niewykorzystywane.
Up to BikeOne Kraków
Padło pytanie na forum: Czy jeżeli fundusze będą ograniczone na rozbudowę nowych stacji, to czy można rozważyć przeniesienie najmniej wykorzystywanej stacji w nowe bardzie optymalne miejsca?
Zawsze istnieje taka możliwość, jednak zarządcą BikeOne Kraków jest Miasto Kraków, a dokładniej ZIKiT. Jeśli zajdzie taka potrzeba i Miasto stwierdzi (po konsultacji z nami), że chce stacje przenieść oraz nam to zleci, nie będzie problemu z przeniesieniem stacji.
Jednak na dzień dzisiejszy nie widać takiej potrzeby. Myślę, że nawet stacja Politechnika, która ma tylko 3,4% udziału w wypożyczeniach i oddaniach, jest ważną stacją dla wielu naszych użytkowników.
Ważniejszą sprawą jest rozbudowa o kolejne lokalizacje, czyli Pilotów, UP&PK, Rondo, Matecznego oraz zagęszczanie systemu nawet jednym modułem (5 stanowisk na rowery) np. w okolicy punktu informacyjnego koło teatru Słowackiego. Wtedy wypożyczenia będą bardziej płynne i równomierne, a system bardziej przyjazny dla użytkowników.
Jednak czekamy na Wasze sugestie, która stacja jest niepotrzebna?
Stacja pod Cracovia.
Myślę, że gdyby tą stacje przenieść w okolice przystanku przy al. Mickiewicza i ul. Ingardena przy budynku Uniwersytetu, Rolniczego, to miałaby ona o wiele większe powodzenie szczególnie wśród studentów (i nie tylko) podróżujących na 3 uczelnie (UJ, UR, AGH)
Dokładnie tak jak piszesz. Ta miejcówka byłaby bardzo traofiona. Trzy uczelnie powinny sie zgadać i ułatwić życie swoim studentom prorowerowym. Jestem za!
Stacja pod Cracovią jest potrzebna! Jest to jedna z niewielu stacji pod którą można podjechać samochodem i przesiąść się na rower (po tej stronie miasta). Owszem, jest jeszcze stacja na Salwatorze, ale znacznie trudniej tam zaparkować.
Cracovia jest OK - Uczelnie niech stworzą dodatkową stację w okolicy Ingardena/Reymonta
(zrzutka samorządów studenckich trzech uczelni)
Tu mówimy o przenosinach/likwidacji.
Pod Cracovią jest węzeł przesiadkowy, po za tym Piłsudskiego łączy dwie obwodnice Krakowa, a Krupnicza jest zatłoczona.
Założę się, że jest kilka stacji o których (nawet jeśli wiecie) nie myślicie... bo są, aż tak nieużywane.
np. taka stacja na Miodowej - a gdyby ją przesunąć nieco w stronę Galerii Krakowskiej, lub pl. Getta?




