Rankingi. Politechnika na końcu
Up to BikeOne Kraków
Wychodzi najtaniej dla kogoś mieszkającego w centrum i nielubiącecgo chodzić pieszo 
Nie wiem, czy to najlepszy pomysł z tymi statystykami, a przynajmniej z ich publikowaniem. Zaraz znajdzie się banda kretynów, których jedynym celem w życiu będzie pierwsza dziesiątka w rankingu, czyli jeżdżenie z punktu A do punktu B przez cały dzień, byle tylko wypożyczenia nabić. Myślę, że to bez sensu. Oczywiście może się okazać, że tak nie będzie, jednak raczej trudno mi w to uwierzyć. Szkoda rowerów i uzytkowników, gdy się okaże, że nie ma rowru bo 'sportowcy' nabijają sobie statystyki.
ale kolego ..2105 chyba nie jestes naburmuszony z zajecia 7 miejsca.. 
a ja mysle ze bardzo dobrze ze taki ranking istnieje , jestem w stanie ocenic jaka jest moja aktywnosc na bajkuan.
nie mam 15 ani 20 lat zeby sie scigac na staty a jesli zajmuje wysoka lokatę to tylko z zadowoleniem dla samego siebie. bajkuan wiele ulatwil.
jou dla wszystkich usersow. w nastepnym miesiacu bede pierwszy haha
efrem kory psykicz
Hehe, nie. Nie jestem naburmuszony. Jak pisałem posta nie wiedziałem nawet, że jest dostępna statystyka za maj (rozgoryczony siódmym miejscem nie jestem, wręcz przeciwnie
. Niestety w lipcu przeprowadzka i przyjdzie się pożegnać z rowerkami i przeprosić szynowce, więc wyższe pozycje w statystykach będą poza moim zasięgiem. Jeśli chodzi o ocenianie własnej aktywności to chyba wystarczy rejestr. Przykro mi, jeśli ktoś poczuł się dotknięty moim postem. Miałem na celu jedynie podkreślenie faktu, że są tacy, których jedynym celem jest wpisanie pierwszego komentarza do artykułu, bycie 'gwiazdą' na różnych portalach, więc jest ryzyko, że znajdą się również tacy, którzy będą chcieli zaistnieć w tych statystykach poprzez męczenie tych biednych rowerów. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie.
ŁB
nie sądzę. nie widziałem raczej i nie wierzę w taką aktywność jak opisujesz na bajkach. ja bym nawet poszedł dalej i powiedział ze a co tam, niechże jezdżą, niech się ścigają, niech będzie ich więcej. wszak chodzi własnie o to ażeby zainteresowanie tą formułą przemieszczania sie zyskała jak najwiękrza popularnosc. nie widze tez azeby kierownictwo bajkuan przejawiało jakies proby zachecania (przez reklamę) ludzi do kożystania z bajkłan. wiele osob pyta mnie kiedy odpinam rower jak to działa etc, założę sie ze zupelnie niewielki procent z nich decyduje sie na kożystanie choć przeciez bajki nie są drogie. pyt do redakcji: jak zwiękrzyla sie liczba usersów na przestrzeni ostatnich tygodni?
pzdr
ekp




